Print

Historia pierwszego psa terapeutycznego w Tarnowie

Written by Super User. Posted in Uncategorised

"Towarzyszą nam zawsze i wszędzie, pomagając w codziennym trudzie, dając nam czystą radość. Bez nich człowiek czułby się źle na tym świecie, bo ileż radości daje tak piękna i rozumna istota jak pies."
(ks. Jan Twardowski)

 

W naszym domu od „zawsze” były i są psiaki, oczywiście rasy myśliwskie polujące z mężem Janem. W 1998r. dostaliśmy od Grażyny i Andrzeja Wacławskich z Rzeszowa szczeniaka rasy pointer RAJKĘ z Rafałowej Ciszy po naszej suczce ARZE. Nasze nowe szczenię było bardzo żywiołowe, o dużym temperamencie, wesołe, odważne. Chętnie bawiła się z naszym synem Hubertem w chowanego i inne zabawy ruchowe. Sprawiało jej dużo radości bycie wśród ludzi i bezpośredni kontakt z nimi, niczym się nie przejmowała, psociła ile się dało. Każdy pies układany jest przez Jana do polowania, a później sprawdzany użytkowo w czasie konkursów myśliwskich i eksterierowo na wystawach. Tak też było z Rajką, oto niektóre jej osiągnięcia:

 

  • Dyplom I stopnia lokata 1 przyznano CPC na VII Ogólnokrajowych Field – Trialsach im. Kazimierza Tarnowskiego - Tarnów 30.04.2000r.

  • Dyplom I stopnia lokata 1 przyznano CPC i tytuł Trialera na XXXII Krajowych Field-Trialsach im.Prof. Dr Teodora Marchlewskiego - Kraków 6.05.2001r.

  • Dyplom I stopnia lokata 1 przyznano CPC na 50 Krajowych Konkursach Pracy Wyżłów w Klasie Wielostronnej - Tarnów-Chotowa 13-14.10.2001r.

  • Ocena doskonała wniosek na CWC na IV Międzynarodowej Wystawie Psów Rasowych - Kraków 1 -2.07.2000r.

  • Ocena doskonała na Nowosądeckiej Wystawie Psów Rasowych - Nowy Sącz 2000r.

  • Ocena doskonała na XXVII Wystawie Psów Rasowych - Rzeszów 20.08.2000r.

  • I miejsce w rankingu Field – Trialsów Wyżłów Brytyjskich w roku 2000 zorganizowanym przez redakcję dwumiesięcznika „Psy – rasy myśliwskie”- Kościan 25.11.2000r.

  • I miejsce w rankingu trialerów – wyżłów brytyjskich w roku 2001 zorganizowanym przez redakcję dwumiesięcznika „Psy – rasy myśliwskie” – Kościan 24.11.2001r.

W 2001 roku uzyskała tytuł Championa Pracy Polski.

 

Będąc suką hodowlaną wydała na świat 3 mioty urodziwych i doskonałych użytkowo pointerów, które w większości trafiły do myśliwych. Z zawodu jestem nauczycielem i wiem jak ważny i niezastąpiony do prawidłowego rozwoju dzieci jest właściwy kontakt ze zwierzętami, w tym z psami. Tak narodził się pomysł zajęć dla dzieci z udziałem psa terapeutycznego, tak zwanej dogoterapii. Rozpoczęłam w 2000 roku poszukiwania literatury i wiedzy na ten temat oraz osób pracujących tą metodą z dziećmi specjalnej troski. Mało było wówczas wiadomości na ten temat w Polsce, była to w naszym kraju pionierska metoda, ale ta wiedza z którą się spotkałam i pies którego mieliśmy w domu o przyjacielskim i stabilnym charakterze, wystarczająco mnie przekonali by rozpocząć zajęcia dogoterapii w Tarnowie. Tak się też stało. Swoim pomysłem podzieliłam się z dyrektorem Pałacu Młodzieży p. Martą Komorowską, która bardzo chętnie wyraziła zgodę i pomogła rozpocząć zajęcia w nowo otwartej Pracowni Relaksacyjno – Terapeutycznej. Był to ogromny przełom programowy wprowadzający metodę dogoterapii do zajęć pozalekcyjnych. Pałac Młodzieży w Tarnowie był pierwszą w Polsce placówką kulturalno – oświatową, która w 2004 roku wprowadziła tą metodę pracy do stałych zajęć dla dzieci. Tak właśnie z psem Rajką rozpoczęłyśmy zajęcia. Różnorodne zabawy i ćwiczenia zapamiętywała bardzo szybko i z wielką chęcią współpracowała z każdym dzieckiem, bez względu na jego wygląd czy niestandardowe zachowanie. Brała czynny udział w wielu ćwiczeniach specjalnie opracowanych dla potrzeb uczestników zajęć, by zmotywować ich do działania, usprawnić motorykę małą i dużą, poszerzyć słownictwo, zniwelować nieśmiałość,… ale przede wszystkim, by poczuli się szczęśliwi i bezpieczni. Dzieci odwzajemniały jej to oddaniem, bezgranicznym zaufaniem, miłością i z wielką radością uczestniczyły w zajęciach. Wszyscy ją bardzo lubili, dzieci ich rodzice, współpracownicy, nawet nasz” fan klub” z autobusu, którym dojeżdżałyśmy do pracy. W naszym zajęciach uczestniczyły również studentki, które zainspirowane naszą działalnością napisały prace dyplomowe. Tak w pracy magisterskiej pt. „Dogoterapia w rehabilitacji dzieci” opisuje Rajkę Iwona Turek „…… Rajka sprawia wrażenie harmonijnego, silnego i opanowanego psa. Można z jej udziałem wykonać mnóstwo ćwiczeń ruchowych. Jest maści czarnej, włos jest krótki, lśniący, gładki. Ta idealna gładkość sprawia, że dzieci mogą głaskać Rajkę w dwóch kierunkach, dzięki czemu dostarczane są różne rodzaje bodźców dotykowych. Gdy Rajka odczuwa zadowolenie i radość porusza ogonem mocno na boki, co szczególnie przykuwa uwagę dzieci. Po sześciu miesiącach uczęszczania na zajęcia dogoterapii zobaczyłam i zrozumiałam, jak pies wpływa pozytywnie na dzieci. Zwierzę pomogło każdej osobie na swój sposób. Nagle dziecko, które nie wypowiadało żadnego słowa, mówi imię psa. Podczas terapii dzieci z ADHD potrafiły wykonać ćwiczenia od początku do końca. Normalnie nie potrafiły skupić się dłużej niż kilka sekund. Chłopiec, który panicznie bał się psa, sam spontanicznie dotyka jego sierści i przytula się. Niezwykle istotne są emocje. Pies potrafi przywrócić wiarę we własne siły. To oczywiście tylko niektóre przykłady korzyści płynących z kontaktu z czworonożnym terapeutą…….”

Pracowałyśmy, ja i nasz pies, a chętnych do spotkań z nami ciągle przybywało. Rajka brała również udział w zajęciach dogoterapii w Aktywnej Świetlicy Terapeutycznej Stowarzyszenia Ich Lepsze Jutro w Tarnowie, jak wszędzie oczekiwana i podziwiana.

Przez wiele lat pomagała Jankowi w polowaniu będąc jego wspaniałym towarzyszem łowów, oraz mnie w zajęciach dogoterapii, służąc pomocą dzieciom w pokonywaniu swoich ograniczeń i odzyskiwaniu wiary we własne możliwości. Mamy wyjątkowego psa, wiernego i oddanego przyjaciela.

Niestety wszystkim przybywa lat, naszym psom także, Rajka odeszła na zasłużoną emeryturę i odpoczywa w domu, obecnie ma prawie 16 lat, więc jest sędziwą staruszką. Tak wiele przeżyłam z nią wspaniałych chwil, niezapomnianych wzruszeń……

Pomogła wielu dzieciom w zmaganiu się z chorobą, samotnością, brakiem akceptacji, przynosiła im radość i uśmiech, a ona, RAJKA z Rafałowej Ciszy na pewno w naszych sercach i pamięci pozostanie na zawsze.

  

Grażyna Tarnowska

 P.s.

 RAJKA była z nami 16 lat. Odeszła 9 lipca 2014 r.